The Fresh Loaf

News & Information for Amateur Bakers and Artisan Bread Enthusiasts

Feed aggregator

Mother’s Day Recipe Round Up

Artisan Bread in 5 - May 9, 2017 - 6:43pm

‘The clocks were striking midnight and the rooms were very still as a figure glided quietly from bed to bed, smoothing a coverlid here, settling a pillow there, and pausing to look long and tenderly at each unconscious face, to kiss each with lips that mutely blessed, and to pray the fervent prayers which only mothers utter.’ -Louisa May Alcott, Little Women

Over the years, we’ve done quite a few posts that are Mother’s Day/Brunch related. Here’s a round up of some of our favorite recipes, and also some from around the web. If you bake anything this weekend from our site or from our books, take a photo and then tag it with #breadin5 so we can see what you’re making!

From Our Site

Mother’s Day Danish Braid

Baked French Toast

Brioche a Tete

Cinnamon Swirl French Toast

Truck Stop Cinnamon Rolls

Chocolate and Orange Confit Brioche

Chocolate Swirl Rolls

Crock Pot Nutella Swirl Bread

Apple Cider Gluten-Free Brioche Doughnuts

Brioche Doughnuts

Chocolate Coffee Cardamom Bread

From around the web

Lemon Meringue Mother’s Day Cake from Zoe Bakes

Rose Rose Cake from My Name is Yeh

Almond Cake with Chocolate and Amaretto from The Vanilla Bean Blog

Heart-Shaped Waffles from The Faux Martha

Mini (Gluten-Free) Angel Food Cakes from Heartbeet Kitchen

 

 

 

Indisches Butter-Hähnchen

Chili und Ciabatta - May 9, 2017 - 2:12am

Letzte Woche stand ein köstliches indisches Butter Chicken (Murgh Makhani) auf dem Tisch. Gefunden hatte ich das Rezept bei der New York Times: es stammt aus dem australischen Restaurant Attica in Melbourne, dort gekocht als Personalessen(!) von einem Inder, der als Tellerwäscher begann.

Ich habe neben empfohlenem Mango Chutney und Reis noch ein freihändig zusammengerührtes Tomaten-Gurken-Zwiebel-Cachumber mit etwas Minze als frische Komponente dazu serviert.

Der glatten 5-Sterne-Bewertung bei der NYT schließe ich mich gerne an - das Gericht hat uns ausgezeichnet geschmeckt! Saucenliebhaber kommen hier voll auf ihre Kosten, es ist reichlich vorhanden und würde wohl auch für drei Personen reichen.

Ein weiteres Rezept für Murgh Makhani mit Hähnchenbrust und mehr Tomaten findet sich hier im Blog.

========== REZKONV-Rezept - RezkonvSuite v1.4 Titel: Indisches Butter-Hähnchen Kategorien: Hähnchen, Indien Menge: 2 bis 3 Personen Zutaten H MARINADE 180 ml   Joghurt (P: mein sahniger) 1 Essl.   Zitronensaft 3/4 Essl.   Kurkuma 1 Essl.   Garam masala (P: Punjabi Garam masala)
1 Essl.   Gemahlener Kreuzkümmel 4-6     enthäutete Hähnchenschenkel; je nach Größe H SOWIE 50 Gramm   Butter 2 Teel.   Öl 1     Zwiebel; gewürfelt 2     Knoblauchzehen; fein gehackt 5 1/2 Essl.   Frisch geriebener Ingwer 1/2 Essl.   Kreuzkümmelsaat 1/2     Zimtstange 100 Gramm   Tomaten; gehäutet, gehackt 2     Rote Chilis; entkernt, gehackt; Schärfe nach       -Belieben       Salz 80 ml   Hühnerbrühe 125 ml   Sahne 1 Teel.   Tomatenmark 1 Essl.   Gemahlene Mandeln 2 Essl.   Gehacktes Koriandergrün Quelle   modifiziert nach   Restaurant Attica, Melbourne, Australia   via New York Times   Erfasst *RK* 08.05.2017 von   Petra Holzapfel Zubereitung

Joghurt, Zitronensaft, Kurkuma, Garam masala und Kreuzkümmel verrühren. Die Hähnchenschenkel in eine Gefriertüte legen, die Joghurtmarinade zugeben und gut einmassieren. Die Schenkel für einige Stunden bis maximal einen Tag im Kühlschrank marinieren.

In einem Bräter Butter und Öl erhitzen. Sobald die Butter aufschäumt die Zwiebeln zugeben und unter Rühren glasig schmoren. Knoblauch, Ingwer und Kreizkümmelsaat zugeben, schmoren bis die Zwiebeln anfangen zu bräunen. Zimtstange, Tomaten, Chilis und Salz zugeben, alles etwa 10 Minuten schmurgeln.

Nun die Hähnchenschenkel mitsamt der Marinade in dn Bräter geben, etwa 5 Minuten mitbraten. Die Hühnerbrühe einrühren, alles zum Kochen bringen und etwa 30 Minuten sanft köcheln lassen.

Sahne und Tomatenmark einrühren, weitere 10-15 Minuten köcheln, bis das Fleisch durch ist. Nun die Mandeln zugeben und weitere 5 Minuten simmern lassen, abschmecken. Das Gericht mit Koriandergrün bestreut servieren.

Dazu passt Reis und Mango Chutney, Naan oder Papadums.

Anmerkung Petra: Hat uns ausgezeichnet geschmeckt! Die Sauce ist sehr reichlich bemessen - ich habe das Gericht mit 4 Schenkeln für 2 gemacht, es würde aber wohl mit größeren oder mehr Schenkeln auch für 3 reichen. Ich habe noch ein Tomaten-Gurken-Zwiebel-Cachumber mit Minze dazu gereicht, passte perfekt.

=====

// <![CDATA[ // &lt;![CDATA[ // &amp;lt;![CDATA[ // &amp;amp;lt;![CDATA[ var pfHeaderImgUrl = &amp;amp;#39;&amp;amp;#39;;var pfHeaderTagline = &amp;amp;#39;&amp;amp;#39;;var pfdisableClickToDel = 0;var pfHideImages = 0;var pfImageDisplayStyle = &amp;amp;#39;right&amp;amp;#39;;var pfDisablePDF = 0;var pfDisableEmail = 0;var pfDisablePrint = 0;var pfCustomCSS = &amp;amp;#39;&amp;amp;#39;;var pfBtVersion=&amp;amp;#39;1&amp;amp;#39;;(function(){var js, pf;pf = document.createElement(&amp;amp;#39;script&amp;amp;#39;);pf.type = &amp;amp;#39;text/javascript&amp;amp;#39;;if(&amp;amp;#39;https:&amp;amp;#39; == document.location.protocol){js=&amp;amp;#39;https://pf-cdn.printfriendly.com/ssl/main.js&amp;amp;#39;}else{js=&amp;amp;#39;http://cdn.printfriendly.com/printfriendly.js&amp;amp;#39;}pf.src=js;document.getElementsByTagName(&amp;amp;#39;head&amp;amp;#39;)[0].appendChild(pf)})(); // ]]&amp;amp;gt; // ]]&amp;gt; // ]]&gt; // ]]>

Merken

Merken

Merken

Categories: Blogs, The Bread Feed

Struan - szkocki słodki chleb w Majowej Piekarni. W wersji na zakwasie

W Poszukiwaniu - May 8, 2017 - 11:00am
W Majowej Piekarni zagościł chleb niezwykły. Ni to chleb, ni to ciasto. Szczególnie gdy robi się go na zakwasie, zyskuje wtedy więcej wytrawnego smaku, takiego bardziej chlebowego. Bardzo lubię eksperymentować z ciastami na zakwasie, więc struan nie mógł upiec się u mnie inaczej. Drożdży nie dodawałam wcale i bez obaw można ich nie dodawać, chyba że mamy bardzo młody i jeszcze niezbyt mocny zakwas. Jako że składników w struanie jest całkiem sporo, nie obyło się bez drobnych zmian i w sumie w zależności od posiadanych składników można takich zmian dokonywać bez uszczerbku dla samego chleba (może jednak ciasta?). Przepis pochodzi z bloga Marcina.



Struanproporcje na 2 foremki o dł. 23 cm
640 g mąki pszennej chlebowej (u mnie orkiszowa typ 700)128 g zakwasu żytniego razowego43 g polenty (u mnie kaszka kukurydziana)29 g płatków owsianych20 g otrąb pszennych (u mnie owsiane)57 g ugotowanego ryżu brązowego57 g cukru trzcinowego (pominęłam, wolałam mniej słodką wersję z samym miodem)29 g miodu19 g soli375 g letniej wody5 g świeżych drożdży (nie dodałam)125 g kefiru lub maślanki200 g rodzynek (u mnie żurawina)roztopione masło (ok. 50 g)dwie czubate łyżki cukru wymieszane z płaską łyżeczką cynamonu (dodałam dwie łyżeczki)
W dużej misce wymieszać dokładnie wszystkie mokre składniki: odświeżony 12 godziny wcześniej zakwas, wodę z rozpuszczonymi w niej drożdżami (jeśli dodajemy), maślankę i miód.Dodać kolejne składniki: polentę (lub kaszkę kukurydzianą), płatki owsiane, otręby, ryż, cukier (jeśli dodajemy) i sól. Wyrabiać robotem na najwolniejszych obrotach przez około 10 minut.Dodać rodzynki (lub jak u mnie żurawinę). Wymieszać.Przełożyć ciasto do natłuszczonej miski i odstawić po przykryciem w temperaturze pokojowej, na 2 – 3 godziny.Co 40 minut należy ciasto rozciągnąć i złożyć. Ciasto jest dość luźne, więc najlepiej jest to zrobić w misce. Wsunąć skrobkę pomiędzy ciasto i ściankę miski, a następnie skrobką nagarnąć część ciasta od spodu na jego środek. Obrócić miskę o 90 stopni i znów – włożyć skrobkę pomiędzy ściankę miski i ciasto, nagarnąć. I w sumie tak 4 razy.Po tych 2 – 3 godzinach włożyć ciasto na całą noc do lodówki, oczywiście pod przykryciem.Następnego dnia rano wyjąć ciasto z lodówki na 2 – 3 godziny przed dalszą pracą, aby jego temperatura wzrosła.Oprószyć blat roboczy mąką i wyłożyć na niego ciasto. Podzielić je na dwie równe części (po około 860 g każda). Każdą z nich rozwałkować na prostokąt, którego krótszy bok będzie równy długości foremki. Przy użyciu pędzelka kuchennego posmarować całą powierzchnię ciasta roztopionym wcześniej masłem, a następnie obsypać cukrem wymieszanym z cynamonem. Zrolować ciasto wzdłuż dłuższego boku, i włożyć do wysmarowanej tłuszczem foremki, złączeniem ciasta do spodu.Przykryć ciasto i odstawić do ostatniego wyrastania dopóty, dopóki ciasto osiągnie górnych rantów foremki – około 2 godzin. Oczywiście długość wyrastania zależy od temperatury otoczenia.Nastawić piekarnik na temperaturę 190 °C. Wstawić foremki z chlebem do piekarnika i piec około 50 minut. Pod koniec pieczenia kontrolować, czy chleb nie zaczyna się zbyt mocno przypiekać, przykryć go wtedy folią aluminiową. Na czas ostatnich 4 – 5 minut pieczenia przełączyć piekarnik na dolną grzałkę, aby spody bochenków ładnie się przypiekły.Po upieczeniu wyjąć chleb z foremek, górę posmarować odrobiną masła, i obsypać resztką cukru z cynamonem, jeśli Ci coś zostało - u mnie nie zostało, zapomniałam o tym i jeszcze przed pieczeniem posypałam bochenki makiem. Odstawić bochenki na kratce do całkowitego ostygnięcia.
Smacznego! Taki chlebek jest naprawdę doskonały.


Struan na blogach:
Categories: The Bread Feed

Radieschen-Buttermilch-Suppe mit Relish

Chili und Ciabatta - May 2, 2017 - 2:04am

Aus der essen & trinken kam die Idee für unser letztes 5:2-taugliches Essen, eine lauwarme Radieschen-Buttermilch-Suppe.

Die Basis bildet eine Gemüsebrühe, die mit ein paar Kartoffeln cremig gebunden wird, dazu kommen die Radieschenblätter und die Buttermilch. Getoppt wird das Ganze mit einem säuerlichen Radieschen-Mandel-Relish, einer Art Radieschensalat. Klingt ungewöhnlich, hat uns aber gut geschmeckt. Einzig die im Original angegebene Essigmenge für das Relish fanden wir etwas großzügig bemessen.

Bunter Farbklecks im tristen Regengrau :-)

========== REZKONV-Rezept - RezkonvSuite v1.4 Titel: Radieschen-Buttermilch-Suppe mit Relish Kategorien: Suppe, Gemüse, Diät Menge: 2 Personen Zutaten 1 Bund   Radieschen, ca. 300 g (P: etwas mehr) 60 Gramm   Schalotten, in feinen streifen 250 Gramm   Mehlige Kartoffeln; gewürfelt 1 Essl.   Olivenöl 500 ml   Gemüsebrühe       Salz       Pfeffer 20 Gramm   Gehackte geschälte Mandeln; geröstet 2-3 Essl.   Chardonnay-Essig (P: Original 4 El*) 1/2 Teel.   Zitronenschale; fein abgerieben 2 Essl.   Ungeröstetes Sesamöl 1/2 Teel.   Schwarzkümmel 500 ml   Buttermilch 1     Beet Gartenkresse (P: Schnittlauchröllchen) Quelle   modifiziert nach   essen & trinken 3/2017   Erfasst *RK* 03.04.2017 von   Petra Holzapfel Zubereitung

Für die Suppe die Radieschen waschen und putzen, dabei die Blätter abschneiden. Blätter trocken schleudern. Radieschen in kleine Würfelchen schneiden.

Das Öl in einem Topf erhitzen, die Schalotten darin glasig dünsten. Kartoffeln zugeben, mit Brühe auffüllen. Abgedeckt bei mittlerer Hitze 15 Minuten kochen lassen. Mit Salz und Pfeffer würzen.

In der Zwischenzeit für das Relish Essig mit Salz, Pfeffer, Zitronenschale, Sesamöl und Schwarzkümmel verrühren. Mandeln und Radieschen zugeben, gut vermengen und beiseitestellen.

Die Radieschenblätter zur fertig gegarten Suppe geben und mit dem Schneidstab sehr fein pürieren. Die Buttermilch unterrühren (Suppe darf jetzt nicht mehr kochen!). Mit Salz und Pfeffer abschmecken.

Die Suppe in vorgewärmte tiefe Teller gießen, mit 1-2 El Relish beträufeln und mit abgeschnittener Gartenkresse bestreuen. Mit dem restlichen Relish servieren.

Anmerkung Petra: im Original mit 4 El Essig etwas Säurehaltig, würde ich beim nächsten Mal reduzieren. Ansonsten fanden wir die lauwarme Suppe mit dem knackigen Relish aber prima!

Pro Person etwa 400 kcal.

=====

// <![CDATA[ var pfHeaderImgUrl = '';var pfHeaderTagline = '';var pfdisableClickToDel = 0;var pfHideImages = 0;var pfImageDisplayStyle = 'right';var pfDisablePDF = 0;var pfDisableEmail = 0;var pfDisablePrint = 0;var pfCustomCSS = '';var pfBtVersion='1';(function(){var js, pf;pf = document.createElement('script');pf.type = 'text/javascript';if('https:' == document.location.protocol){js='https://pf-cdn.printfriendly.com/ssl/main.js'}else{js='http://cdn.printfriendly.com/printfriendly.js'}pf.src=js;document.getElementsByTagName('head')[0].appendChild(pf)})(); // ]]>

Categories: Blogs, The Bread Feed

Ser dojrzewający Cotswold z cebulą i czosnkiem

W Poszukiwaniu - April 28, 2017 - 8:54am
Już w tytule zaznaczyłam, że dojrzewający, a to dlatego, że zwykle sery z cebulą czy czosnkiem warzy się jako świeże. Mój dojrzewał co prawda niecałe 3 miesiące, więc nie tak długo, ale uzyskałam ser bardzo ciekawy i bardzo smaczny (choć zdania były podzielone, bowiem ser wywołał dużo kontrowersji wokół:-)). Cebula i czosnek to dość niestandardowy dodatek, ale też nie aż tak niespotykany. A dla sera Cotswold, którego początki historii sięgają 16. wieku, to wręcz typowy dodatek.
Moja wersja jest trochę inna, czosnek powinien być dodany w postaci szczypioru, ale ponieważ takowego nie miałam, dodałam zwykły czosnek w ząbkach, drobno pokrojony. Straciłam przez to urokliwe zielone cętki, ale smak uzyskałam mocno czosnkowy i o to chodziło:-). Zapraszam więc na moją wersję sera Cotswold.

Ser Cotswoldna podstawie przepisu ze strony Cheesemaking  z moimi drobnymi zmianami

10 l świeżego krowiego mleka
1 g bakterii starterowych mezofilnych20 kropli naturalnej podpuszczki w płynie (1:18.000) rozcieńczonej w 50 ml chłodnej niechlorowanej wody
ok. 25 g soli 
1 łyżka rozdrobnionych ząbków czosnku (a jeszcze lepiej posiekanych pędów)
1 łyżka suszonej cebuli w płatkach

Powoli podgrzać mleko do temperatury 32 st. C, mieszając często. Jeśli używamy mleka pasteryzowanego, można dodać niecałe pół łyżeczki chlorku wapnia. Dodać bakterie mezofilne, odczekać 2 minuty, wymieszać, zostawić w temperaturze 32 st. C na  60 minut.

Przygotować cebulę i czosnek. Suszona cebula nie wymaga specjalnych przygotowań, wystarczy zalać ją 1/4 szklanki wrzątku, natomiast czosnek należy zblanszować, wrzucając pędy (lub jak u mnie ząbki) w całości do wrzątku na 1 minutę. Po minucie wyjąć i przełożyć na chwilę do zimnej wody. Tak przygotowany czosnek posiekać i wymieszać z cebulą.
Do mleka dodać podpuszczkę, wymieszać, zostawić w stałej temperaturze 32 st. C na 60 minut.
Po 60 minutach sprawdzić, czy skrzep jest już gotowy. W tym celu zagłębić w skrzepie ostry nóż pod kątem ok. 40 stopni, powinna wytworzyć się wyraźna równa przerwa. Jeśli skrzep nie trzyma kształtu, poczekać jeszcze kilka minut. 
Pokroić skrzep ostrym nożem aż do dna garnka na kwadraty o boku ok. 2 cm, odczekać kilka minut, po czym pokroić skrzep na kawałeczki o średnicy ok. 1 cm, ustawiając nóż najpierw pionowo, a potem skośnie. Zostawić w spokoju na 5 minut pod przykryciem. Przez kolejne 10 minut delikatnie mieszać. Potem w czasie podgrzewania kawałeczki skrzepu jeszcze się zmniejszą. 
Powoli podgrzewać skrzep do temperatury 39 st. C, cały czas delikatnie mieszając. Powinno to zająć ok. godziny. Po osiągnięciu temperatury 39 st. C zostawić skrzep w spokoju na 5 minut, żeby osiadł na dnie. Skrzep powinien być dobrze dosuszony, tzn. ziarna powinny trzymać kształt nawet po lekkim ściśnięciu palcami. Jeśli skrzep jest jeszcze za słaby, mieszać dłużej. 

Przełożyć skrzep na durszlak wyłożony chustą / tetrą i zostawić na 30 minut do wstępnego odcieknięcia. W tym czasie dobrze jest delikatnie przemieszać skrzep, aby lepiej odciekał. 

Następnie posolić skrzep, wymieszać. Jeśli chcemy dokładnie policzyć ilość potrzebnej soli, to powinno być to 2% wagi uzyskanego skrzepu. Dodać czosnek i cebulę, wymieszać.  

Przełożyć skrzep do formy wyłożonej chustą / tetrą - może być ta sama tkanina, której używaliśmy do wstępnego odciekania, jedynie należy opłukać ją w ciepłej wodzie lub serwatce. Wygładzić ewentualne nierówności chusty. Przykryć. 

Prasować pod naciskiem 3 kilogramów przez 30 minut. Wyjąć ser z formy i chusty, odwrócić, znowu zawinąć w chustę i prasować pod naciskiem 6 kg przez godzinę. Wyjąć ser z formy i chusty, odwrócić, znowu zawinąć w chustę i prasować pod naciskiem 12 kilogramów przez 2 godziny. Ostatni raz prasować przez całą noc pod naciskiem 15 kilogramów. Ja po drugim prasowaniu wyjęłam ser z tkaniny i dalej prasowałam bez chusty.

Po wyjęciu z prasy przetrzeć powierzchnię sera solanką i zostawić w temperaturze pokojowej na 1-2 dni w celu obsuszenia. W tym czasie raz lub dwa odwrócić go.

Ser można pokryć parafiną. Ja raczej preferuję naturalną skórkę i tu też parafiny nie użyłam. Jeśli jednak wolimy parafinować, oto instrukcja:
Ser schłodzić w lodówce, aby parafina lepiej do niego przylegała.
Parafinę rozpuścić w kąpieli wodnej (uwaga: opary są łatwopalne!).
Ser przetrzeć ściereczką zwilżoną octem (aby nie pojawiła się pleśń na serze).
Nanieść parafinę pędzlem o włosiu naturalnym albo zanurzyć cały bok sera w parafinie, a potem drugi bok. Następnie nanieść drugą warstwę parafiny. Parafina szybko wysycha, więc po parafinowaniu obu stron sera, można od razu wrócić do pierwszej strony, gdyż będzie ona już sucha.

Następnie umieścić ser w dojrzewalni w temperaturze 11-12 st. C i wilgotności 80-85%. 

Mój ser został zjedzony po niecałych 3 miesiącach dojrzewania.



Categories: The Bread Feed

Jägerbuletten mit Waldpilz-Rahmsauce

Chili und Ciabatta - April 27, 2017 - 8:00pm

Ursprünglich hatte ich gar nicht vor, diese bei Deichrunner gefundenen Jägerbuletten (ein Rezept von Tim Mälzer) zu verbloggen. Dann hat Helmut aber wohl im Büro so von meiner Variante mit Reh-Hackfleisch geschwärmt, dass das Rezept eingefordert wurde.

Gerne habe ich es hier mit meinen Änderungen aufgeschrieben - wir fanden es nämlich wirklich ausgezeichnet! Wer keine Waldpilze im Vorrat hat, nimmt einfach Pilze seiner Wahl. Wer kein Rehhack machen kann, hält sich entweder ans Original und nimmt Kalbshack - mit gan normalem gemischten Hack wird es aber garantiert auch schmecken :-)

Im Original kommen 50 ml trockener Rotwein in die Sauce. Eine Flasche wollte ich dafür nicht aufmachen, der Sauce aber zusätzlich noch etwas mehr Aroma mitgeben, ich habe deshalb ein Döschen meiner portionsweise eingefrorenen Gemüse-Juspaste verwendet. Diese ist bei  mir permanent im Vorrat und taucht im Blog immer mal wieder auf, verlinkt hatte ich jeweils auf den Blog lavaterra, wo ich sie vor Jahren gefunden habe. Leider läuft der Link inzwischen ins Leere, daher habe ich das Rezept von Alexander Herrmann jetzt unten angehängt.

========== REZKONV-Rezept - RezkonvSuite v1.4 Titel: Jägerbuletten mit Waldpilz-Rahmsauce Kategorien: Hackfleisch, Wild, Pilz Menge: 4 Portionen Zutaten 1     Altbackenes Brötchen 100 ml   Milch; zum Einweichen 100 ml   Warmes Wasser; zum Einweichen 15 Gramm   Getrocknete Steinpilze 200 ml   Warmes Wasser; zum Einweichen der Pilze 300 Gramm   Gemischte Waldpilze (P: TK-Steinpilze,       -Flockenstielige Hexenröhrlinge, Pfifferlinge,       -in Scheiben - frische gehen natürlich auch) 2     Zwiebeln; gehackt 6     Thymianstiele; Blättchen gehackt 1 Bund   Petersilie; gehackt       Öl; zum Braten 300 Gramm   Rehhackfleisch 300 Gramm   Kalbshackfleisch (Original 600 g Kalbshack) 1     Ei (L) 2 Teel.   Mittelscharfer Senf       Salz       Pfeffer 1-2 Essl.   Semmelbrösel; nach Bedarf 1 Essl.   Tomatenmark 50 Gramm   Gemüse-Juspaste (Original 50 ml trockener       -Rotwein) 300 ml   Schlagsahne 1 Spritzer   Zitronensaft; zum Abschmecken 1/2 Teel.   Rosenscharfes Paprikapulver Quelle   modifiziert nach   essen&trinken - Für jeden Tag   Erfasst *RK* 26.06.2013 von   Petra Holzapfel Zubereitung

Das altbackenes Brötchen mindestens 30 Minuten in 100 ml Milch und 100 ml warmem Wasser einweichen, dabei einmal wenden. Die getrockneten Steinpilze im warmen Wasser einweichen.

Etwas Öl in einer Pfanne erhitzen. Die Hälfte der Zwiebeln darin glasig dünsten, Thymian und die Hälfte der Petersilie kurz mitdünsten.

Die Pilze abgießen, Einweichwasser auffangen. Pilze hacken.

Das Brötchen mit den Händen sehr gut ausdrücken. Mit dem Hackfleisch, Ei, Senf und der Zwiebel-Kräuter-Mischung gut verkneten bis die Masse bindet, mit Salz und Pfeffer kräftig würzen. Falls der Fleischteig zu weich ist, noch 1-2 El Semmelbrösel zugeben. Aus der Masse mit feuchten Händen 8 gleich große Frikadellen formen.

In einer großen Pfanne etwas Öl erhitzen. Die Frikadellen darin von beiden Seiten braun anbraten - am besten in 2 Portionen arbeiten. Die Frikadellen aus der Pfanne nehmen und in eine Auflaufform legen.

Die restlichen Zwiebeln in die Pfanne geben und anschmoren, evtl. noch etwas Öl zugießen. Die Hitze erhöhen und die gefrorenen Pilze zugeben. Unter gelegentlichem Rühren braten, bis alles Flüssigkeit verdampft ist und die Pilze gerade eben anfangen zu bräunen.

Das Tomatenmark zu den Pilzen geben, kurz mitbraten, dann die Gemüsejus-Paste bzw. den Rotwein einrühren. Die eingeweichten Pilze samt Einweichwasser zugeben, alles einige Minuten durchkochen lassen. Restliche Petersilie und die Schlagsahne zugeben, mit Salz, Pfeffer, rosenscharfem Paprikapulver und einem Spritzer Zitronensaft würzen, erneut aufkochen.

Die Sauce zu den Frikadellen in der Auflaufform gießen. Die Form für etwa 20 Minuten in den auf 180°C Ober-/Unterhitze vorgeheizten Backofen schieben.

Zu den Frikadellen passt ein Kartoffelpüree nach Wahl (im Original mit etwas geriebenem Parmesan, aber auch Bandnudeln.

Anmerkung Petra: klasse, wunderbares Essen!

=====

========== REZKONV-Rezept - RezkonvSuite v1.4 Titel: Gemüse-Juspaste Kategorien: Grundrezept, Gemüse, Sauce Menge: 1 Rezept Zutaten 350 Gramm   Schalotten 50 Gramm   Karotten 50 Gramm   Sellerie 50 Gramm   Lauch 1 Essl.   Pflanzenöl 4 Essl.   Tomatenmark 0,7 Ltr.   Trockener Rotwein       Salz, Pfeffer aus der Mühle Quelle   Alexander Herrmann   Koch doch 2   Erfasst *RK* 07.12.2007 von   Petra Holzapfel Zubereitung

Die Schlotten schälen und halbieren. Die Karotten und den Sellerie schälen und in grobe Würfel schneiden. Den Lauch putzen und klein schneiden. Schalotten, Karotten und Sellerie in einen flachen Topf oder Bräter im Pflanzenöl stark anbraten. den Lauch und das Tomatenmark dazugeben und unter Rühren braten, bis sich am Topfboden Röststofe bilden. Mit 300 ml Wasser ablöschen, die Hitze reduzieren und unter häufigen Rühren langsam einköcheln lassen, bis sich erneut Röststoffe bilden. Mit 100 ml Rotwein ablöschen, langsam einköcheln lassen und die Röstrückstände erneut mit 100 ml Rotwein ablöschen.

Diesen Vorgang noch 5 mal wiederholen, bis die Flasche Rotwein aufgebraucht ist. Wichtig ist, dass der Röst-Ablösch-Einkochvorgang langsam abläuft, d.h. das Einkochen dauert etwa 1 1/2 bis 2 Stunden. Nur so entsteht der für eine Jus typische Geschmack, ohne dass sich Bitterstoffe bilden.

Die eingekochte Rotwein-Gemüse-Masse in einem Mixer so fern wie möglich pürieren und in einem geeigneten Gefäß im Kühlschrank lagern. Die Paste ist etwa 8 - 14 Tage haltbar. Wer die Juspaste nicht so samtig, sondern fein möche, verzichtet auf das Pürieren und streicht sie nur durch ein Sieb.

Die Paste lässt sich auch gut einfrieren. Dann am besten in kleine Portionen teilen. Als Dosierung empfiehlt sich 1 EL Juspaste für 200 ml kräftige Brühe (Gemüse-, Rinder- oder Hühnerbrühe). Die Brühe damit aufkochen, 2 Min. ziehen lassen und falls nötig mit Salz und Pfeffer nachwürzen.

Anmerkung Petra: Prima.

=====

// <![CDATA[ var pfHeaderImgUrl = '';var pfHeaderTagline = '';var pfdisableClickToDel = 0;var pfHideImages = 0;var pfImageDisplayStyle = 'right';var pfDisablePDF = 0;var pfDisableEmail = 0;var pfDisablePrint = 0;var pfCustomCSS = '';var pfBtVersion='1';(function(){var js, pf;pf = document.createElement('script');pf.type = 'text/javascript';if('https:' == document.location.protocol){js='https://pf-cdn.printfriendly.com/ssl/main.js'}else{js='http://cdn.printfriendly.com/printfriendly.js'}pf.src=js;document.getElementsByTagName('head')[0].appendChild(pf)})(); // ]]>

Categories: Blogs, The Bread Feed

Pages

Subscribe to The Fresh Loaf aggregator